niedziela, 22 kwietnia 2012

Ciuchland=Demobil



Artykuł ten ma na celu uświadomienie Wam czytelnikom jak wiele można dostać w Naszych ciuchlandach/szmateksach czasem w gorszym/lepszym stanie za 6-7zł..lub trochę więcej. To co mnie interesowało udało mi się zakupić przez około 2 lata za te 6-9zł i opisuję to poniżej. Nie jestem częstym gościem ciuchlandów, 1 na 2-3 tygodnie czasem rzadziej. Poniżej przedstawiam Wam to co udało mi się złowić.

1. Kapelusz myśliwski za 1zł, stan 2/5, był dość ubrudzony, ale po kilku praniach i przeróbkach nadaje się do użytku.




2. Śpiwór z pierza i puchu naturalnego za 8zł zza oceanu stan 5/5. To złowiła moja mama, za co jej dziękuję.



3. Standardowe spodnie letnie DPM-y brytyjskie, cena 6zł, stan 5/5



4. Kurtka brytyjska DPM, stan 4/5 trochę sprana, ale cała. Dość nietypowa kurtka z duża kieszenią wewnętrzną u dołu, metka wydarta. Możliwe że kurtka używał zwiad.



5. Spodnie DPM przeciwchemiczne stan 5/5 (nowe nieruszane z 1985 roku). Duże, proste spodnie z wewnętrzną czarną powłoką (węgiel aktywowany).

zdjęcie się pojawi ...

Czasem to co szukamy jest bliżej niż Nam się wydaje, nietylko allegro jest dobrym miejscem do znalezienia tego co szukamy, poważnie.

niedziela, 11 grudnia 2011

Standardowe buty Bundeswehry mod. 2005 Haix



Są to buty, które dostałem w zamian za model 2000. Otóż złożyłem zamówienie z jednej z firm na model 2000, ale nie było rozmiarów ki na moją stopę więc dostałem model 2005 (w tej samej cenie). To co mogę się domyślić to to iż jest to but 2 gatunku, dlaczego ? język jednego buta a drugiego różni się od siebie, dwa na jednym z butów powstała fałdka, po trzecie jeden z języków na 2 cm poluzowała się nić i szybko przemakał. Rozszczelnienie skleiłem klejem szewskim i sprawdziłem kilka razy, but nie przemaka.

Jest to model butów nieco poprawiony od poprzedniej wersji 2000. Użytkuję te buty od 5 miesięcy, po rocznym użytkowaniu napiszę o tych butach coś więcej.

Buty użytkuję jako nówki, nie żaden sort. Model ten musiałem rozchodzić nieco dłużej niż np. gromy, z nimi zajęło mi to około 3 tygodni, jednak po rozchodzeniu buty są wygodne. Firmowe białe, nieco sztywne wkładki (w przeciwieństwie do zielonych nieco drapiących z modelu 2000) są wygodne i dają się łatwo wyszorować szczotką. Czuby jak i pięty są również usztywnione. Buty te pierwsze 3 rzędy mają przelotki zamknięte, kolejne idąc ku górze są otwarte, przez co trzeba za każdym zdjęciem buta przeplatać sznurówki. Mi osobiście to nie przeszkadza zdążyłem się przyzwyczaić, jednak co niektóre osoby mogą narzekać że butów tych nie można włożyć szybciej i trzeba się bawić w takie wiązanie. Język jak w starszym modelu szyty na zewnątrz przez co woda do buta nie dostanie się szybko.




Harmonijka (na szczęście) z tyłu buta została zachowana. Buty są nieco wyższe, nieco lżejsze ponoć o 200 gram (jeden but), podeszwa buta przy łączeniu ze skórą jest dodatkowo oblana gumą (przez co ponoć podeszwa ma się nie rozwarstwiać). Nie jest to widoczne, ale znajduje się również amortyzator w podeszwie jak w starej wersji. Jako że buty są nowe zauważyć można że pomiędzy skórą zewnętrzną a wewnętrzną jest więcej pianki, bądź po prostu pianka ta nie zdążyła się jeszcze ugnieść. W lato nie polecam chodzenie w tych butach, chodź koledzy uważają że że wolą nieco stopę spocić (i nie odczuwać tego) niż nogi sobie poobdzierać jak to było już wielokrotnie z krajowymi skoczkami. Buty wg. niektórych są brzydsze od wersji 2000, osobiście tak nie uważam i wygląd ma dla mnie małe znaczenie.



Zdjęcia porównawcze modelu 2000 i modelu 2005







Jak starsza wersja tak i te po zmoczeniu wnętrza długo schną. Nie piszę że buty polecam, do czerwca będę testował buty, więc post będzie zaltualizowany.

ZALETY:
-wytrzymałość
-wodoodporność
-lżejższe (od starszej wersji)
-wygodne

WADY:
-drogie (400zł) !!!
-na lato za gorąco
-po całkowitym zmoczeniu długo schną




Aktualizacja z dnia 25.03.2015r.
Jako że dostałem kilka maili, narzekań od anonimowych, uzupełniam recenzję butów.

Minęły prawie 4 lata od użytkowania. Po tym czasie skóra ma taką samą grubość, podeszwa nieco się przytarła (ale firmowa porowatość podeszwy została). W bucie chodzi się pewnie, komfortowo do 25st. C, potem robi się za gorąco. But ma tendencje tak jak i model 2000 do ślizgania się bo ubitym i ujeżdzonym śniegu.

Co do chodzenia po górach, parę dni temu od aktualizacji miałem możliwość pochodzenia 2 dni w Bieszczadach w tych butach razem z 30 osobową grupą z PTT (bardziej i mniej doświadczeni chodziarze, kilku przewodników) na Tarnicę od Wołosatego i Połoninę Caryńską od Bereżki. Śniegu miejscami było po 30cm, był to śnieg mokry i sypki (co widać na zdjęciu).



Powiem tak że szedłem bez kijków i uważam osobiście że te buty nie odstają zbytnio od butów trekingowych (tańszych i średnio drogich). Oczywiście ślizgnąłem się może ze dwa razy, ale chodziarze chodzący 15 lat i więcej też się ślizgali. Chodząc "jodełką" eliminowało się ślizganie do zera.


Buty po dobrym nasączeniu tłuszczem i zabezpieczeniem od wody (robię własne mikstury oparte na naturalnych składnikach), naprawdę nie boją się wody, co widać na zdjęciach. Buty podczas jednego dnia jak i drugiego nie przemokły mi.


Ocena końcowa 8/10 - uważam te buty za świetne, gdyby podeszwa była jak w butach górskich (głębszy bieżnik, sam bieżnik w kształt litery "W"),